Wojciech Kaczmarek, uczeń klasy 7a, nieraz dał nam już posmakować swojej scenicznej pasji, uświetniając imprezy szkolne śpiewem, tańcem oraz aktorskim zacięciem. W ramach innowacji „Z pasją mi do twarzy” mamy jednak okazję dowiedzieć się znacznie więcej. Wraz z Studiem Piosenki Esti Wojciech brał udział w autorskich musicalach („Dziewczynka z zapałkami”, „Akademia Marzeń”) i spektaklach, śpiewał na wielkich imprezach, jak na przykład WOŚP, gościł też w „Pytaniu na Śniadanie”, a także w sejmie. Wojciech jest też autorem piosenki „HAVE FUN” inspirowanej klimatem rock&rolla, której możemy posłuchać tutaj:

https://youtu.be/GhRYfcWepTU?si=670cenEHn3PDFz7y

Wojtkowi życzymy satysfakcji z występów oraz licznych sukcesów i mamy nadzieję, że jeszcze na niejednej scenie go zobaczymy!

Poniżej zamieszczamy wywiad z Wojciechem.

JD, DD

Zacznijmy od początku. Jak narodziła się w tobie pasja do muzyki?

- Śpiewałem od najmłodszych lat. Brałem udział w wielu konkursach wokalnych, na których odnosiłem sukcesy. Czułem się na scenie jak ryba w wodzie. Już wtedy wiedziałem, że chcę z tym wiązać moją przyszłość. Moja droga artystyczna  zaczęła się od momentu, kiedy moja mama zapisała mnie do Studia Piosenki Esti. Trafiłem pod skrzydła pani Estery Naczk-Suskiej, mojej instruktorki śpiewu. Dzięki jej naukom nabieram doświadczenia i warsztatu w tej profesji.

Co robicie jako Studio Esti?

- Przede wszystkim wystawiamy autorskie musicale. Dotychczasowe przedsięwzięcia to: „Akademia Marzeń”, „Dziewczynka z Zapałkami”, a już wkrótce będzie ich jeszcze więcej. Jeździmy po różnych miastach robiąc spektakle dla pełnych sal. Oprócz tego śpiewamy na wielkich imprezach m.in. WOŚP. Gościliśmy w „Pytaniu na Śniadanie”, a nawet w Sejmie.

Wiemy, że napisałeś swoją autorską piosenkę. Kim się inspirowałeś tworząc ją?

- Od zawszę kocham Rock&Rolla. Tworząc piosenkę inspirowałem się takimi światowymi gwiazdami jak Elvis Presley, czy Chuck Berry. Najpierw napisałem tekst, a potem skomponowałem do niego energiczną muzykę. Nie było to łatwe zadanie, ale jestem bardzo usatysfakcjonowany efektem końcowym.

Kto ci pomagał w tworzeniu piosenki?

- Opiekę artystyczną zawdzięczam wspomnianej wcześniej pani Esterze. To ona zmotywowała mnie do podjęcia się tego zadania. Aranżację stworzył mi pan Robert Gajgier, a tekst i muzykę napisałem samemu.

A o czym opowiada twój utwór?

- Treść odzwierciedla tytuł – jednym słowem: ZABAWA! Jednakże ma głębsze znaczenie. Opowiada o pokonywaniu własnych lęków i barier podczas występów scenicznych. Przesłaniem jest, aby walczyć o swoje i udowodnić swoją wartość, bo na sukces trzeba sobie zapracować.